Pachnące lato

Pachnidła powinny być odzwierciedleniem naszego charakteru i temperamentu. Niektórzy przywiązują się do zapachu tak mocno, że sięgają po niego bez względu na porę dnia czy roku. Tymczasem ciężki zapach przyjemnie otulający ciało zimą, latem może być nieznośny dla otoczenia. Wtedy lepiej zastąpić go czymś lżejszym.

Wybór zapachu perfum to bardzo indy­widualna sprawa. Jedni wolą słodkie nuty kwiatowe, inni orzeźwiające zapa­chy cytrusowe. Jest jednak kilka uniwersalnych zasad, którymi warto się kierować przy wyborze perfum na czas letnich upałów.

Co na lato?
Zapachy wodno-ozonowe inspirowane są morską bryzą, przywołują na myśl orzeźwiające kąpiele w górskim potoku albo taniec w letnim deszczu. Są dedykowane kobietom, które cenią w życiu minimalizm i nowoczesność. Idealnie komponują się z rozpaloną słońcem skórą, nadając jej subtelny zapach soli morskiej czy wodorostów i chłodząc ją niczym kostka lodu. Tchną czystością dzięki akor­dom opartym na woni białych kwiatów: lilii wodnej, konwalii, jaśminu, lotosu, frezji. Można po nie się­gać od świtu do późnych godzin wieczornych.
W upalne dni równie przyjemnie sięgnąć po zapachy cytrusowe, które pozwolą na słodkie orzeźwienie i przyjemnie odprężą ciało. Są to zazwyczaj słodkie kompozycje z akcentem korzen­nych przypraw bądź cierpkiej goryczy, w których zawarte są akordy owoców: limetki, pomarańczy, grejpfruta i ziół – np. werbeny. Zapachy cytrusowe można podzielić na 5 podgrup: cytrusowo-kwiatową, drzewno-cytrusową, pikantno-cytrusową, szypro­wo-cytrusową i aromatyczno-cytrusową. Chętnie sięgają po nie zarówno nastolatki, jak i ich mamy.
Popularne są też zapachy zielone inspirowane naturą. Można w nich znaleźć nuty suszonego siana, łąk czy górskich pastwisk, a nawet owoców krzewów owocowych – np. czarnej porzeczki. Zapachy z tej grupy są orzeźwiające i odświeżają­ce, mogą kojarzyć się „sportowo”, dlatego poleca­ne są na dzień, dla kobiet i dla mężczyzn (unisex). Olejki do ich produkcji uzyskiwane są najczęściej z zielonych elementów roślin. Wyczuwalne są so­czyste nuty egzotycznych zielonych roślin, takich jak bambus, herbata czy wetyweria oraz kwiatów, takich jak lotos, hiacynt, ylang-ylang, a nawet ziół – lawenda, rozmaryn. Ożywia się je głębokimi akordami żywicznymi, np. wonią sosny, jałowca.
Jednak najbardziej pożądanymi przez klientki kompozycjami są kompozycje kwiato­we. Kobiety przepadają za różanymi, fiołkowymi, konwaliowymi czy jaśminowymi akordami. W tej kategorii można wyróżnić trzy warianty: kwiatowo­-owocowe; kwiatowo-szyprowe, kwiatowo-cytru­sowe. Są to zapachy urzekające zarówno podlotki jak i kobiety dojrzałe, bo mogą być lekkie i świeże, jak i cięższe, bo wzbogacone np. nutą orientalną.

DORADŹ KLIENTCE: JAK CZYTAĆ PERFUMY

  1. Klientka musi mieć możliwość poznania zapachu, więc konieczny jest tester albo próbki.
  2. Zamiast skropić perfumami papierowy blotter, otul zapachem jej skórę, nanosząc parę kropel na nadgarstki lub w zgięcia łokci. Maksymalna ilość testowanych zapachów na raz to 3–4, potem klientka można stracić rozeznanie.
  3. Daj jej szansę oswoić się z zapachem. W pierwszej kolejności wyczuje nuty głowy – zwykle są świeże, lekkie, owocowe, utrzymują się do pół godziny. Następnie poczuje nuty serca, które nadają perfumom głębi. Utrzymują się do dwóch godzin. Na końcu uwalniane są nuty bazowe, które utrzymują się na skórze do kilkunastu godzin i to one decydują, czy zapach się jej spodoba czy nie.
  4. Podpytaj, jakie zapachy lubi. Akordów wyczuwalnych w perfumach jest wręcz nieograniczona ilość, najczęściej mówi się o nutach: cytrusowych, owocowych, korzennych, kwiatowych, ziołowych, przyprawowych, zielonych, słodkich, żywicznych, drzewnych, alkoholowych, zwierzęcych, naturalnych lub syntetycznych. W perfumach kobiecych dominują nuty kwiatowo-owocowych, w męskich – korzenne, drzewne lub piżmowe.

Jak używać?
Perfumami spryskuje się skórę w miejscach dobrze ukrwionych, czyli w okolicach szyi, uszu, nad­garstków, zagięć łokci, dekoltu oraz pod piersiami. W tych miejscach krew wyraźnie pulsuje, dając cie­pło, które pozwala skórze i perfumom doskonale się połączyć. Przy aplikacji wskazany jest umiar – zbyt mocna woń jest po prostu nieelegancka. Pod żad­nym pozorem nie wolno spryskiwać ubrań. Perfumy zawierają bowiem tłuste olejki eteryczne i barwniki, które mogą pozostawiać na odzieży zabrudzenia, a nawet je odbarwić. Poza tym narażamy się na kilkunastodniową obecność zapachu na ulubionym szalu, swetrze czy marynarce, co stwarza problem, jeżeli używamy naprzemiennie różnych zapachów.
Przyjmuje się, że latem przy wysokich temperatu­rach i słonecznej pogodzie lepiej używać zapachów świeższych, orzeźwiających, podczas gdy zimą dużo lepiej sprawdzą się perfumy cięższe, gęstsze. O tym, jak długo zapach utrzymuje się na skórze, decyduje jej kondycja – na tłustej czuć go dłużej. Osoby o skó­rze suchej nie powinny sięgać po perfumy o większej zawartości alkoholu, który wzmacnia zapach, lep­szym rozwiązaniem są lżejsze perfumy „wzmocnio­ne” balsamem i dezodorantem z tej samej linii.

Jakie perfumy dla mężczyzn?
Perfumy powinny korespondować z ich stylem życia. Panom uprawiającym sport oraz młodym mężczyznom warto polecić zapachy lekkie i świe­żo-drzewne, zielone, wodno-ozonowe albo wody kolońskie. Do białego kołnierzyka pasują zapachy świeżo-piżmowe. Na specjalne okazje warto zapro­ponować wody orientalne, drzewne, kadzidlane.

 

OKIEM EKSPERTA

 

 


AGNIESZKA LEWOCKA 

DYREKTOR GENERALNY
PERFUME PARTNER SP. Z O.O.

 

Nuty przewodnie lata
Perfumy są dobrem luksusowym, poprawiają samopoczucie, wydobywają piękno, podkreślają osobowość. Natura doskonale sugeruje dobór zapachów. Wiosna i lato to wspaniała gra barw, słoneczne dni, ciepłe noce, otwieramy się na nowości, chętnie eksperymentujemy. W okresie letnim nie wymagamy od perfum intensywnej woni, pragniemy, aby były jedynie dopełnieniem. Intuicyjnie sięgamy po flakoniki w kolorach pudrowego różu, błękitu, zieleni, w odcieniach różanych i łososiowych.

W nadchodzącym sezonie wyłaniają się kompozycje kwiatowe, z wyraźnie zmysłowymi, kobiecymi akordami. Świeże cytrusy w jednej nucie, w drugiej intensywne zapachy drzewne.
W trendach wyraźnie dominują nuty kwiatowo-szyprowe, słodko-pikantne, zmysłowe i wyrafinowane. W finezyjnych flakonach pojawiają się mirabelka, bergamotka, cytryna, pomarańcza, fiołek, jaśmin, czarna porzeczka, brzoskwinia, róża, mech dębowy, drzewo bursztynowe, paczula i białe piżmo.
Woń świeżych kwiatów, subtelnie słodki i kwaskowaty zarazem oraz ciepła drzewna baza, biała bergamotka, różowy pieprz, aldehydy, jaśmin, piwonia, konwalia, cedr, ambra i piżmo to nuty przewodnie tego sezonu.
Mężczyźni latem chętnie sięgają po miks aromatów kardamonu, bursztynu, pieprzu, mchu dębowego, a orzeźwienia szukają w trawie morskiej, mandarynce i mięcie.